4 typy żarcia, które wcale nie są zdrowe

Posted by | Sierpień 15, 2017 | MOTYWAACJA | No Comments

 

4 typy żarcia, które wcale nie są zdrowe, a myślisz, że są… czyli dietetyczne mity.

Po moim wpisie na temat motywacyjnych mitów, jeśli jeszcze go nie przeczytałaś zajrzyj koniecznie tutaj, logiczne jest, że przyszedł czas na mity dotyczące diety i jedzenia. O diecie, tak jak i o motywacji napisano i powiedziano wiele, moi Drodzy. Natomiast ja sądzę, że w gąszczu tych wielu artykułów, które ja sama miałam okazję przeglądać – panuje jeden wielki bałagan i chaos. Natomiast druga kwestia jest taka, że wiele z nich mija się bardzo z prawdą i praktyką. Dokładnie tak samo, jak udowodniłam to w moim wpisie na temat motywacyjnych mitów.

 

Jeśli cały czas robisz to samo – nie oczekuj innych efektów. 

Miało być o typach żarcia, ale o tym był już post na moim Fan Page na Facebooku, dlatego nie chcę się powtarzać 🙂 Jeśli chcesz, możesz również dołączyć do mojej Prywatnej Grupy na FB: emiliawarakomska.pl .   Natomiast w tym wpisie opowiem Ci jakie są 4 podstawowe mity dietetyczne, w której wciąż wierzysz, a które powstrzymują Twoje efekty. Postanowiłam to opisać, ponieważ w sieci, pomimo iż jak wspomniałam na wstępie tego postu – ilość artykułów się może i zgadza – jednak pod względem merytorycznej zawartości bardzo mija się z prawdą. A prawda nie jest jedna i wiele rzeczy zależy. Zwłaszcza w tak indywidualnych kwestiach jak dieta i trening 🙂

Mit 1: Jedz 5 posiłków dziennie

Zapewne  nie raz słyszałaś porady, że żeby schudnąć trzeba jeść często i małe posiłki. Wszystko było by OK, gdyby nie procesy fizjologiczne i hormonalne zachodzące w organizmie, gdy jesz systemem “często i mało”. Przede wszystkim nie ma żadnych badań, ani w żadnej medycznej książce, ani w żadnym podręczniku do dietetyki, żadnych ale to żadnych dowodów, na to że ta strategia ma rzekomo przyśpieszać metabolizm.

Nie wiem też, czy nie spotkałaś się z tym, że jedząc często i mało miałaś następujące objawy:

  • spoglądałaś na zegarek z oczekiwaniem następnego posiłku 

  • nerwowo wyczekiwałaś, aby nastąpiła pora kolejnej porcji jedzenia

  • po kilku dniach/tygodniach albo i miesiącach – nie dawałaś już rady pilnować pór posiłków, pomimo iż wcześniej Twój organizm jak w zegarku przyzwyczaił się do tego systemu żywienia

  • Twoje myśli krążyły wokół jedzenia, pomimo iż “zdrowo” się odżywiałaś

  • daj znać w komentarzu jakie inne objawy miałaś

Poza tym dochodzi kolejna rzecz, jak to, że każdy metabolizm jest inny. Jeśli rano, jedząc śniadanie zbiera Cię na wymioty – to sorry, ale zmuszanie się do jedzenia śniadania nie jest zbyt dobrym pomysłem.

Jeśli w ciągu dnia nie odczuwasz głodu – to sorry, ale po co zmuszać się do jedzenia na siłę?

Jedzenie 5ciu posiłków dziennie, przede wszystkim rozbudza apetyt. Powoduje, że chce Ci się jeść, nawet jeśli w rzeczywistości nie jest Ci to potrzebne. Twój organizm głoduje i niby spala na bieżąco kalorie z jedzenia – jednak w rzeczywistości Ty możesz czuć mniej siły, albo mieć o wiele gorsze samopoczucie i to podejście bywa męczące. Ze względu również czasowych w dzisiejszych czasach, gdy nie masz czasu myśleć o tym, żeby coś zjeść.

Kolejna sprawa, że takie jedzenie nie daje sytości na długo. Zazwyczaj też wiąże się z kolejnym mitem, ale o nim dowiesz się z kolejnych akaptów tego wpisu…

 

Mit 2: Jedz pełne zboża i jogurty

Niestety wiele kobiet ma zakodowane w głowie, że aby schudnąć trzeba przejść opychać się jogurcikami, albo zbożami. W związku z tym zauważam zawsze przesadę w którąś stronę. Nie wiem, czy wiesz, ale:

  • jogurty rozrzedzają ciało, stąd na Twojej skórze pojawia się cellulit

  • zboża mogą powodować puchnięcie, stąd nieprzyjemne wzdęcia

  • te produkty powodują wzrost insuliny i glukozy we krwi, co równa się zahamowaniu spalania tkanki tłuszczowej, o czym pisałam tutaj

Mit 3: Trzeba mniej żreć

Metoda MŻ, jakże popularna i polecana nam przez rodzinę, znajomych i przyjaciół. Niestety, ale porada tychże ekspertów nijak ma się do rzeczywistości,  z kilku powodów. Po pierwsze kojarzy się z głodzeniem, albo z bardzo restrykcyjnym przechodzeniem na dietę nisko-kaloryczną. O tym, czy warto liczyć kalorie – przeczytasz w tym poście. Po drugie – z punktu widzenia psychiki nikt nie lubi jak mu się coś odbiera, tak? Tak samo zareaguje Twoje ciało – zabierając mu ilość jedzenia, które do tej pory dostarczałaś, bardzo szybko spowoduje bunt Twojego organizmu, i bardzo łatwo o efekt jojo. Po trzecie, to nie kwestia ilości, a jakości jedzenia.

  • to jak jadłaś do tej pory, i jak myślałaś o jedzeniu doprowadziło Cię do stanu obecnego i tego, że chcesz się odchudzać

  • mniejsza ilość jedzenia spowoduje, że łatwiej o efekt jojo

  • liczy się jakość i wartość odżywcza, traktuj jedzenie jak paliwo, którym karmisz swoje ciało

  • nie trzeba jeść mniej, tylko mądrzej – kluczem jest zmiana nawyków, a nie samej ilości jedzenia

 

Mit 4: Unikaj tłuszczów

Kobiety szczególnie boją się tłuszczu i w związku z tym unikają go jak ognia. Najczęściej rozpoczynając odchudzanie, Kobiety popełniają ten błąd i eliminują ze swojego jadłospisu wszystkie możliwe tłuszcze. Nie wiem skąd taki mit się wytworzył, ale od tłuszczu nie przytyjesz. Jest to bardzo mało prawdopodobne, z bardzo prostej przyczyny. A mianowicie takiej, że tłuszcz nie wchłania się na takiej zasadzie jak cukry i węglowodany do organizmu. Metabolizm tłuszczów przebiega zupełnie inaczej, a fałdki których chcesz się pozbyć pochodzą najczęściej ze zbyt dużej ilości węglowodanów. Prosty przykład: idąc do sklepu popatrz na półki, i zobacz jakich produktów, którego rodzaju jest najwięcej? Są to właśnie węglowodany. A to one, a raczej ich nadmiar (a o to bardzo łatwo) jest odpowiedzialny za magazynowanie tkanki tłuszczowej.

  • tłuszcz powoduje, że czujesz sytość na dłużej

  • tłuszcz powoduje, że Twój układ hormonalny działa prawidłowo

  • tłuszcz powoduje, że Twoja insulina i glukoza są na odpowiednim poziomie do spalania tkanki tłuszczowej, o czym wspominałam w tym wpisie

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to dodaj komentarz i zastosuj moje zasady, aby cieszyć się super sylwetką i jędrnym i płaskim brzuchem. 🙂

A jeśli chcesz więcej wartościowych informacji to zapisz się na moje szkolenie, z którego dowiesz się jak przejść od wiedzy do działania. Dołącz do 5 tys. osób, które przeszło mój kurs i ciesz się świetnymi rezultatami.

Możesz również dołączyć do grona osób, które wypełniły Ankietę i dowiedziały się, jakie błędy muszą wyeliminować, aby ćwiczyć bardziej skutecznie.

About Emilia Warakomska

Leave a Reply