Jak szybko schudnąć i cieszyć się smukłą sylwetką?

Posted by | Październik 07, 2014 | MOTYWAACJA | 10 komentarzy

60614_468754926529898_1715296424_nJak szybko schudnąć i cieszyć się smukłą sylwetką? Bardzo często zadajecie mi to pytanie w mejlach, pada ono na konsultacjach on-line, na treningach, między zajęciami. Słyszę je od kobiet non-stop, mimo takiej ilości wiedzy, jaka jest dostępna, tysiącom publikacji na temat odchudzania.  Często jest też tak, że zadają to pytanie osoby, które mają za sobą  już kilka przygód z odchudzaniem, a ich waga w ciągu całego życia stale się waha, raz w górę, raz w dół. Najczęściej wahania te są właśnie wynikiem efektu jojo.  A wszystko bierze się z….

Nastawienie (a raczej jego brak), brak planu i strategii działania, brak wsparcia, brak wiedzy, brak silnej woli, motywacji…

No właśnie, z czego?  Jak myślicie?  Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
Czy utrata wagi rzeczywiście jest taka trudna do osiągnięcia?  Jest to czarna magia? Skąd się biorą ciągłe wahania wagi i efekt jojo? Czy nie można szybko schudnąć i cieszyć się smukłą sylwetką?  Tak skutecznie, tak, żeby już więcej nie wracać do tego tematu? Okazuje się, że ….MOŻNA, jednak  wszystko zależy od tego jak zabierzecie się za ten temat.

Na te i inne trapiące Was pytania otrzymacie odpowiedź w tym artykule. Zatem, pozostańcie na swoich miejscach…

Czego jeszcze się dowiecie?

Dowiecie się również kilku rzeczy podstawowych na temat metabolizmu, który odgrywa kluczową rolę w odchudzaniu. Im bardziej podkręcony metabolizm, tym szybsze spalanie tłuszczyku. Jest to jeden z kluczów (kluczy) do super sylwetki. Poznacie również sposoby na jego pobudzenie, a także wyregulowanie. Dowiecie się również czy wiek może być przeszkodą w chudnięciu (tak niestety wydaje się wielu osobom)… A zatem, zaczynamy…

Jak szybko schudnąć i cieszyć się smukłą sylwetką?

Na początek może wyjaśnijmy sobie, co to znaczy szybko schudnąć ? Czy szybko znaczy np. 10 kg w miesiąc?
A może 10 kg w tydzień to jest szybko? Jako, że druga część pytania cieszyć się smukłą sylwetką? wydaje się być dla mnie zrozumiała, i wiadomo o co chodzi (o radość z rezultatu, z uzyskanego efektu, który był zamierzony). Tak pierwsza jego część brzmi moim zdaniem nieco abstrakcyjnie i nie zbyt jasno określona. A rzeczy niejasne trzeba jak najszybciej rozjaśniać, żeby nie było niepotrzebnych objekcji. Poza tym…

 

Jasne określenie tego, czego się chce jest ważne na drodze do sukcesu  w każdej dziedzinie!

 

Jeśli coś jest nie jasno określone, to wtedy błądzimy, jak dzieci we mgle po omacku chwytamy się każdego rozwiązania, które przeważnie zawodzi i powoduje u nas stres i .

 

Jeśli moje podejrzenia są słuszne, to przykro mi, ale powiem Wam to, czego zapewne nie chcielibyście usłyszeć: szybkie chudnięcie  (zakładając: 10kg w miesiąc/albo nawet tydzień)  to gwarancja na szybki powrót wagi.  A TEGO NIE CHCEMY!!! Poza tym coś mi się wydaje, że już nie raz tak było i w  doświadczeniu niejednej z Was?

A  czy wiecie, że zdrowe tempo odchudzania, to maksymalnie 1kg na tydzień?. Większy spadek wagi, może się mocno odbić na zdrowiu i szybko zakończyć kolejną historię z odchudzaniem. Natomiast takie tempo jest WARUNKIEM TRWAŁEJ utraty wagi. A trwały sukces – to trwałe szczęście, co nie?

 

Ale uważajcie!!

Będą oczywiście takie osoby, które skutecznie będą Was przekonywać do ich szybkich sposobów na odchudzanie. Widzieliście kiedyś reklamy z komunikatem: “ta rewolucyjna metoda odchudzania, odchudzi Cie szybko i skutecznie” …”dzięki tym rewelacyjnym tabletkom z USA w szybki sposób pozbędziesz się nadwagi” …”te tabletki są tak skuteczne, że nie możesz ich brać zbyt długo, bo za dużo schudniesz” …czy to nie brzmi nad wyraz mistycznie? 🙂

 

Nie dajcie się zwieść!!

Biologii, a przede wszystkim fizjologii człowieka nie da się oszukać. Wszystko zależy od tempa Waszego metabolizmu oraz wielu innych czynników. Pisałam o tym tutaj w tym artykule.

Jak szybko schudnąć i cieszyć się smukłą sylwetką?  Jest to tak długi temat, że można by na jego temat napisać osobną książkę (tak jak i cała dziedzina fitness stylu życia). Jednak chcę Wam dać najbardziej skompresowaną i przydatną wiedzę.

 

Po pierwsze najważniejsze: Nastawienie!!

dwa podstawowe typy nastawienia w odchudzaniu. Omówię je konkretnie, krótko i zwięźle.

O tym jak najszybciej spalić tkankę tłuszczową pisałam już w tym artykule, więc jeśli go jeszcze nie czytałyście to jedynie 2 minuty, na to by się z nim zapoznać zaowocuje otwarciem sobie horyzontów na nowe. Dowiecie się z niego, jak szybko spalić tkankę tłuszczową nawet w domu przed TV 🙂 Przekonam Was też, że da się schudnąć szybko i zarazem zdrowo. Trzeba poprostu NASTAWIĆ ORGANIZM na odpowiednie tryby. Wtedy wszystko idzie łatwiej, szybciej, skuteczniej. Aby to zrobić potrzebna jest odpowiednia wiedza na temat tego, kiedy ciało wchodzi w tryb spalania tkanki tłuszczowej.

 

Oprócz nastawienia pod względem fizjologicznym, kiedy organizm od pierwszego momentu wchodzi w TRYB SPALANIA TŁUSZCZU, bezwzględnie ważne jest również NASTAWIENIE MENTALNE.

A to oznacza, że musicie mieć taki zamiar. Częstym błędem (wynikającym z niewiedzy) jest to, że osoba wchodzi do klubu, albo rozpoczyna trening bez odpowiedniego nastawienia. Mam taki przykład mojej koleżanki, Mariolki.
Mariolka nigdy nie jest do treningu przygotowana…mentalnie. Ciągle zastanawia się, co idzie nie tak, skoro ćwiczy już tyle i ogranicza jedzenie. Na treningu jej myśli krążą gdzieś daleko, nie jest w ogóle skupiona. W głowie ma chaos, gdy rozpoczyna ćwiczenia.

 

Musicie wiedzieć, że KONCENTRACJA jest podstawą sukcesu każdego, kto osiągną sukces w jakiejkolwiek dziedzinie. Wymarzona sylwetka też może być SUKCESEM, o ile w odpowiedni sposób do tego podejdziecie.  BTW… Zobaczcie ile kosztuje niewiedza? Ile można zaoszczędzić (czasu, nerwów, pieniędzy), gdy ma się swojego Trenera i Mentora 🙂

 

Wiem to, jako sportowiec amatorsko trenujący sporty sylwetkowe, a także bywający w otoczeniu mistrzów i mistrzyń świata fitness sylwetkowego: oni są nastawieni na sukces/medal/zwycięstwo. KAŻDY TRENING jest wykonywany z myślą: zrobię to najlepiej jak potrafię, najmocniej jak mogę, to będzie mój najlepszy workout. Wiem, że to działa, ponieważ sama stosuję tę strategię. Przed każdym treningiem skupiam swoje myśli na jednym celu. Nic nie może i nie jest w stanie mnie rozproszyć, odciągnąć mojej uwagi itp. Więcej na ten temat dowiecie się tutaj w artykule pt. nastaw się na sukces w odchudzaniu, w którym daję Wam cenne wskazówki i przetestowane strategie.

 

A więc od dzisiaj: nastaw się na sukces w odchudzaniu i zdobywaniu wymarzonej sylwetki!! Nie ma bata, musi się udać. Tu nie chodzi tylko o ciało, ale zakodowanie swojego umysłu na SUKCES. Sukces z tej dziedziny można przełożyć na inną sferę życia.  A najważniejsze, że Wasze umysły już będą zakodowane tą ścieżką sukcesu.

Jak więc widzicie da się szybko schudnąć i cieszyć się smukłą sylwetką!! Da się pod warunkiem, że ten proces jest odpowiednio zaplanowany, podejmowane są świadome działania i organizm jest nastawiony w tryb odchudzania.

 

Po drugie najważniejsze:  Strategia!

O tym jak nastawić swój organizm w TRYB SPALANIA pisałam już w artykule jak ćwiczyć żeby schudnąć. Sugeruję się z nim zapoznać, bo to zajmie chwilkę. A w skrócie opiszę jak powinien ten proces wyglądać.

Gdy macie już odpowiednie nastawienie oczywiście…

Teraz pora na DZIAŁANIE, czyli na odpowiednią strategię. Najlepiej jest zacząć od podkręcenia metabolizmu. Ten proces musi trochę potrwać, zwłaszcza jeśli ciało jest zastane, a metabolizm spowolniony. Odrazu uprzedzam: To się nie zrobi z dnia na dzień. Potrzebne jest około 3 tygodnie, w zależności od możliwości, żeby metabolizm wskoczył na wyższe obroty. Podstawą jest dieta, która ureguluje poziom cukru we krwi. Wystarczy na początek wdrożyć podstawowe nawyki, jak: jedzenie regularne, ustalone pory posiłków, unikanie potraw smażonych na rzecz gotowanych i duszonych, unikanie fast-foodów. To absolutne podstawy. Jednak już one wystarczą i dają bardzo wiele. O tym się przekonacie już po 3-4 tygodniach i to da Wam motywację do działania i podejmowania kolejnych kroków.

 

Drugim aspektem jest aktywność fizyczna. Ale ostrzegam!! Nie jakakolwiek aktywność. Gdyby jakikolwiek ruch wystarczył, to każda osoba ciężko fizycznie pracująca, była by szczupła. Więc potrzebny jest trening nastawiony na Tryb Spalania tłuszczu!!

 

Jak to wygląda?

Mamy do dyspozycji dwa treningi: aerobowy i siłowy (oporowy). Trening aerobowy na bieżni, dba o kondycję serca. Trening oporowy/siłowy dba o siłę i wytrzymałość mięśni. Mocne mięśnie to szybszy metabolizm!!

Bardzo proste podstawowe zasady: najpierw wzmacniamy mięśnie, potem spalamy tkankę tłuszczową.
A to oznacza, że gdy idziemy na siłkę ćwiczyć, to nie zaczynamy od bieżni lub orbitreka przez 30 minut (to podstawowy błąd, sugerowany również przez instruktorów siłowni, niestety!!). Tak długa “rozgrzewka” spowoduje, że nie macie siły na trening siłowy. Gdyż energia potrzebna do treningu, została wykorzystana już na bieżni. A trening siłowy po 30 min na bieżni/orbitreku NIC NIE DAJE!! Jest to więc, jak ja to mówię czas stracony.

Wiele osób ma kłopot z tym w jakiej kolejności wykonać te treningi. A to również dlatego, że kiedyś zostały wprowadzone w błąd.

A można to zrobić o wiele efektywniej. Aby dostać się do zapasów tkanki tłuszczowej potrzeba czasu. Nie marnuj go na bieżni. Po krótkiej (5-10min) rozgrzewce przystąpcie do treningu siłowego. W jego trakcie korzystacie z energii w postaci węglowodanów i cukrów zmagazynowanych w mięśniach. Gdy energia ta zostanie wyczerpana, organizm zaczyna korzystać z energii w postaci tłuszczu. Dlatego po treningu siłowym efektywniej jest zakończyć trening sesją na bieżni/orbitreku około 30minut. Taki trening powinien trwać  ok. 1,5h

Gdy natomiast macie do dyspozycji tylko 1h – to żaden kłopot. Można zrobić trening siłowy na przemian z aerobowym. O tym jak to zrobić będę pisać następnym razem.

Proponowane przeze mnie podejście o wiele przyśpieszy cieszenie się smukłą sylwetką i sprawi, że trening stanie się o wiele bardziej efektywny!!

 

A więc podsumowując temat  Jak szybko schudnąć i cieszyć się smukłą sylwetką? podpowiadam słowa kluczowe:

– NASTAWIENIE

– STRATEGIA 

– TRYB SPALANIA

– ODPOWIEDNIA KOLEJNOŚĆ TRENING SIŁOWY VS. AEROBOWY

 

Mam nadzieję, że tym wpisem pomogłam Wam rozwiać wszelkie wątpliwości na temat poruszany. Jeśli dowiedziałyście się czegoś dla siebie, była to wiedza pomocna, to jak zwykle: mile widziane komentarze na dole i wszelkie słowa pokazujące, że jesteście tam, czytacie i korzystacie 🙂

About Emilia Warakomska

10 komentarzy

  • Katers napisał(a):

    Bardzo fajny artykuł. Dzięki za porady na pewno utkwią w pamięci:)

  • Michał napisał(a):

    Fajnie ułożony artykuł. Proste kroki, i zaawansowana wiedza 🙂 Każdy powinien tak pisać.

  • Dorota napisał(a):

    Witaj
    Na poczatku chce powiedziec,ze bardzo podoba mi sie Twoj blog 🙂
    Mam problem,poniewaz probuje zgubic tluszcz z bioder,ud i brzucha a jazda na rowerku w ogole nie przynosi rezultatow,nic a nic sie nie dzieje:(co robic?
    Jakie sa jeszcze inne powodu ,ze organizm nie chce “poscic” tluszczu,czy moze to byc wina przeciazonej toksynami watroby?

    Pozdrawiam Dorota.

    • Emilia Warakomska napisał(a):

      Witaj Dorota,

      Z informacji, które podajesz raczej ciężko będzie rozpoznać przyczyny, bo tych może być mnóstwo. Tak jak nie ma jednego dobrego treningu, jednej dobrej diety, tak samo każdy z nas i ciało każdej osoby jest unikalne, a każdy z takich problemów rozpatruje się indywidualnie po wcześniejszej analizie wszystkich czynników i wykluczeniu prawdopodobieństwa innych.

      Podsumowując. Musiałabym poznać całą sytuację, a nie tylko jej wycinek (opisujesz tylko skutek) i dopiero wtedy wydać opinię. Tak jak lekarz, nie wypisuje lekarstwa jedynie na podstawie pobieżnych informacji (a przynajmniej nie powinien), tak samo sytuacja wygląda tutaj w tej kwestii.

      Dlatego jedyne co mogę Ci doradzić, to zaprosić na indywidualną KONSULTACJĘ i ocenę Twojej sytuacji.

      Pozdrawiam

  • Tatiana napisał(a):

    Artykuł jest MEGA!!! 🙂
    mimo iż informacje o tym “co i jak” napływają zewsząd i mamy dostęp do całej potrzebnej wiedzy, to początkującym ciężko ułożyć to wszystko w jedną, spójną całość. W swoim życiu przeczytałam już milion artykułów, wywiadów, programów i zostawiły mi w głowie tylko jeden wielki mętlik.
    Tutaj wszystko jest opisane klarownie, od A do Z. Na pasku obok mam pootwierane różne linki, jakie tutaj podałaś, zabieram się za lekturę! 😀
    dziękuję 🙂

    • Emilia Warakomska napisał(a):

      Bardzo Dziękuję za ten komentarz 🙂 :* I’m a PRO, so U know. Wiedza jest ułożona, nie tylko teoretyczna, ale i praktyczna i bazująca przede wszystkim na moim doświadczeniu w praktyce przez ostatnie 10 lat treningów, diet, motywacji, załamań itd. Także poruszam różne kwestie. Zachęcam do czytania bloga, polubienia FanPage i zapisania się na newsletter. Bedziemy w stałym kontakcie. Serdecznie Pozdrawiam 😉

  • Asia napisał(a):

    Cześć,
    Przeczytałam kilka artykułów na tej stronie i coś z głębi serca kazało mi napisać komentarz. Twoja strona jest fantastyczna! Bardzo podoba mi się ten styl pisania. Rzeczowy, nafaszerowany wiedzą, ale podaną w bardzo przystępny sposób i”z jajem”, oraz fantazją 🙂 Sama zaczęłam niedawno przygodę z siłownią i żałuję, że dopiero teraz. Mam całkiem pokaźne zapasy tłuszczu do wytopienia, które są między innymi wynikiem moich licznych eksperymentów z dietami. Niestety również tymi dziwnymi, oraz całą masą błędów, o których m.in. piszesz w Swoich postach. Teraz jestem przekonana, że znalazłam właściwą receptę i słuszne podejście. Wspierają mnie dobre rady trenera, które zgodne są w całości z tym o czym piszesz. Z pewnością Twoja strona będzie dla mnie motywacją i poprawiaczem humoru w drodze do boskiego ciała na którą wstąpiłam i zamierzam na niej pozostać już zawsze(patetycznie zabrzmiało). Dziękuję za solidny kawał dobrej roboty:)
    Pozdrawiam!

    • Emilia Warakomska napisał(a):

      Cześć Asia,

      Dziękuję Ci za ten komentarz. Dla mnie to też jest oddzwięk z drugiej strony, że przecież moja robota nie idzie na marne 🙂
      Trzymam za Ciebie kciuki, moja czytelniczko, życzę wytrwałości, a gdyby kiedyś siły motywacji zen Cię opuściły, to wstąpiaj na moją stronkę, oraz na FanPage na Facebboku (do polubienia, na prawym pasku na blogu) – i odnawiaj zapasy energii do dalszej walki. Cała przyjemność po mojej stronie 🙂 🙂

      Pozdrawiam
      Emilia Warakomska

Leave a Reply